Strona główna

01 01/2016

Lęk przed oceną pracowniczą-jak mu zapobiec?

Opublikowane przez: Anna Baran- psycholog, trener biznesu, coach ICF Ocena: 0/10

Zajmuję się systemami ocen pracowniczych od wielu lat. Zarówno przy wdrażaniu SOP w organizacji jak i przy audytach, spotykam się z tą samą reakcją ludzi na ocenę- z lękiem, obawami, silnymi emocjami. Często też słyszę pytanie czy można tego w jakiś sposób uniknąć lub zminimalizować wpływ sytuacji na reakcje emocjonalne pracowników?

Każdy, kto chociaż raz znalazł się w sytuacji, w której ocenie zostały poddane jego umiejętności, cechy charakteru, zachowania, wiedza, wie jak trudny jest to moment i w gruncie rzeczy nieprzyjemny. Generuje zazwyczaj negatywne emocje, uruchamia mechanizmy obronne i wzbudza lęk. Wszystko za sprawą UKŁADU LIMBICZNEGO- struktur korowych i podkorowych mózgu, który odpowiedzialny jest za regulowanie emocji. W układzie tym ważną rolę pełni CIAŁO MIGDAŁOWATE odpowiedzialne za wywoływanie negatywnych emocji i mechanizmów obronnych. W momencie zagrożenia (a sytuacja oceny jest taką niewątpliwie) ciało migdałowate daje rozkaz do walki lub ucieczki tj. uruchamia mechanizmy obronne ataku lub wycofania. Reakcje osób ocenianych są więc dwojakie- reagują złością i odwetem na ocenę (w ich percepcji krzywdzącą) lub też w stresie, jaki odczuwają nie są w stanie się bronić, przyjmują postawę defensywną. Co zatem zrobić, aby ciało migdałowate spało w spokoju i nie uruchamiało negatywnych emocji? Wydaje się, że drobny zabieg lingwistyczny może to wywołać.

Proszę wyobrazić sobie sytuację, w której dostajesz zaproszenie na rozmowę oceniającą. Jakie emocje to w Tobie wywołuje? Jak bardzo w skali 1-10 (gdzie 1 to wcale a 10 to bardzo) chcesz pójść na tę rozmowę? Z jakim nastawieniem idziesz? Czego się obawiasz? Oceń w skal 1-10 jak wysoki będzie Twój poziom niepokoju, gdy będziesz szedł na tę rozmowę?

A teraz wyobraź sobie, że dostałeś zaproszenie na rozmowę rozwojową. Jakie emocje to w Tobie wywołuje? Jak bardzo w skali 1-10 (gdzie 1 to wcale a 10 to bardzo) chcesz pójść na tę rozmowę? Z jakim nastawieniem idziesz? Czego się obawiasz? Oceń w skal 1-10 jak wysoki będzie Twój poziom niepokoju, gdy będziesz szedł na tę rozmowę?

W mojej ocenie kluczowym słowem jest właśnie słowo OCENA. Słowo to budzi lęk, negatywne skojarzenia ze szkołą, zagrożenie dla własnego ego. Wydaje się, że lepszym słowem, może być słowo ROZWÓJ. Zamiast więc nazywać zjawisko systemem oceny pracowniczej, może warto nazwać go systemem rozwoju pracowników? Ten jeden drobny zabieg buduje nastawienie pracowników na pozytywnych emocjach, minimalizuje negatywne postawy, gdyż nie jest odczytywane jako zagrożenie.

Jest raczej interpretowane przez nasz mózg, jako sytuacja dla nas bezpieczna, a więc ciało migdałowate nie aktywuje się. Dostrzegamy w sytuacji raczej szansę niż zagrożenie, bo widzimy dla siebie możliwość rozwoju i pozytywne korzyści. Oczywiście wszystko zależy jeszcze od tego jak taka rozmowa zostanie poprowadzona, bo oprócz tego, że nazwiemy ją rozmową rozwojową, powinna być rzeczywiście pozbawiona ocennych komunikatów, bazować na potencjale i mocnych stronach pracownika (Patrz: Jak prowadzić konstruktywną rozmowę rozwojową z pracownikiem?)

Menedżerze zastąp rozmowę oceniającą rozmową rozwojową, a efekty Cię zaskoczą.

 

Aktualna ocena:
Aby móc zagłosować należy się zalogować

Anna Baran AUTOR ARTYKUŁU

Absolwentka psychologii w Instytucie Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest akredytowanym coachem ICF (International Coach Federation) na poziomie ACC (Associate Certified Coach) i dyrektorem Oddziału ICF Rzeszów. Posiada doświadczenie Więcej

Komentarze:

Brak komentarzy.
Lista wpisów

Zaloguj się do konta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nasi eksperci

Subskrybuj newsletter